Przy okazji nekrologu dla France-Soir Leopold Unger pisze o roli prasy w czasach internetu:
Kryzys prasy jest światowy, każdy szuka drukowanej riposty na zjawisko elektronicznej nadinformacji, która, twierdzą niektórzy, bywa często dezinformacją, a czasem dezorientacją obywatela. Żeby kryzysowi sprostać, trzeba zrozumieć, że ratunek i misja prasy drukowanej leży nie w wyścigu z radiem, telewizją czy internetem, a w powadze i wiarygodności informacji, mądrości aktualnego komentarza i jakości kontekstu, czyli umiejscowienia newsa we właściwej hierarchii rozumu, czasu i przestrzeni. W przekazaniu czytelnikowi elementów niezbędnych nie do obejrzenia, a do zrozumienia otaczających go zjawisk, tak na przedmieściu Paryża, co w Iraku, w udostępnieniu mu klucza do rzeczywistości, instrumentu niezbędnego dla sprostania wyzwaniom jego czasów.